Jaskra to choroba, która może poważnie upośledzić widzenie, a nawet doprowadzić do utraty wzroku. Dlatego warto wiedzieć, jakie są jej objawy i jak rozpoznać wczesną fazę tej choroby. Im szybciej zaczniemy leczenie, tym większa szansa na uratowanie wzroku.

Jaskra to choroba oczu, w której dochodzi do uszkodzenia nerwu wzrokowego. Dzieje się tak pod wpływem zbyt wysokiego ciśnienia w gałce ocznej.

Jaskra znajduje się na drugim miejscu na świecie, jeśli chodzi o przyczyny tak zwanej wtórnej ślepoty, a więc utraty worku, która następuje w pewnym momencie życia, a nie dotyczy osób, które już urodziły się niewidome. Widać wiec wyraźnie, że to poważne schorzenie. Szczególnie, że bardzo trudno jest jaskrę leczyć – wysiłki lekarza sprowadzają się do podawania preparatów, których celem jest zahamowanie postępów choroby. Osiąga się tym lepsze rezultaty, im wcześniej rozpoczniemy leczenie. Dlatego wczesna diagnoza jest tak ważna.

Jak rozpoznać jaskrę?

Jakie objawy powinny nas zaniepokoić? Niestety, początki jaskry są trudne do zauważenia. Łatwo je pomylić z pogłębianiem się wady wzroku, bo na początku pogarsza się jakość widzenia. Z czasem towarzyszy temu widzenie tunelowe, a więc zwężanie się pola widzenia. Dochodzi do tego występowanie tak zwanego efektu aureoli, czyli świetlistych kręgów wokół punktowych źródeł światła. Gdy ciśnienie w obrębie gałki ocznej rośnie, mogą też pojawić się bóle głowy, a nawet towarzyszące im nudności i wymioty. Zdarza się więc, że pacjenci z rozwijającą się jaskrą mylnie przypuszczają, że cierpią na migrenę i w tym kierunku prowadzona jest diagnostyka. Jaskrze towarzyszy także zaczerwienienie oczu. U noworodków, ponieważ i u nich może wystąpić jaskra, objawem, który powinien wzbudzić czujność jest rozmyta tęczówka bez wyraźnych granic.

Jaskra – czynniki ryzyka

Nie wiadomo do końca, co sprawia, że ciśnienie w gałce ocznej rośnie, powodując uszkodzenie nerwu wzrokowego, a co za tym idzie – jaskrę. Udało się jednak zidentyfikować czynniki ryzyka, które sprzyjają pojawieniu się tej choroby. Wiadomo, że jaska ma pewne uwarunkowania generyczne – jeżeli w naszej rodzinie pojawiały się przypadki jaskry, powinniśmy być czujni i dbać o regularne kontrole wzroku. Jaskra często występuje też u osób cierpiących na cukrzycę oraz migren bardziej narażone są też na nią osoby mające krótkowzroczność. Wiadomo też, że jaskrę nasila stres. Często współwystępuje też z nadciśnieniem tętniczym.

Diagnostyka jaskry

Warto wiedzieć, że jaskra może rozwijać się powoli, a może też nastąpić nagłe zaostrzenie, które powoduje znaczący ubytek zdolności widzenia w krótkim czasie. Dlatego ważna jest diagnostyka. Jest ona możliwa, gdy regularnie chodzimy na wizyty kontrolne do okulisty. Przyjmuje się, że profilaktycznie powinniśmy odwiedzać okulistę co dwa lata. Częściej, co najmniej raz w roku powinny robić to osoby mające wady wzroku, skłonności do chorób oczu oraz osoby po czterdziestym roku życia, bo to jest ten okres życia, gdy problemy okulistyczne nasilają się.

Podczas takiej wizyty kontrolnej okulista bada między innym ciśnienie w gałce ocznej, wykonuje też badanie pola widzenia oraz dna oka. To też dobry moment, by zgłosić wszelkie niepokojące nas objawy. Dzięki takim wizytom możliwe jest odpowiednio wczesne wykrycie jaskry i wdrożenie odpowiedniego leczenia. Zwykle ma ono postać kropli, które wpływają na obniżenie ciśnienia w gałce ocznej.

Warto przeczytać